Opis
Ślubny Abonament Mentoringowy,
czyli Twoja bezpieczna przystań w przedślubnym kociołku
(zamiast samotnego błądzenia w stresie i budżetowych chmurach!)
Znasz to uczucie, kiedy po zaręczynach macie w głowach wielkie: „TAK! Robimy najpiękniejszy dzień życia!”, a potem wjeżdża codzienność, dziesiątki ofert, sprzeczne opinie i… nagle zamiast motyli w brzuchu pojawia się przedślubny kołowrót? Zamiast ekscytacji przychodzi zmęczenie, a Wy zostajecie z natłokiem decyzji sami.
W Juhuhuhu! wiemy, że organizacja ślubu to nie chłodna operacja logistyczna, tylko potężna dawka emocji. Potrzebuje czułego prowadzenia, kogoś z wielkim doświadczeniem, kto w porę zada odpowiednie pytanie i… z życzliwym uśmiechem przypomni Wam, co w tym wszystkim jest tak naprawdę ważne!
Nie jestem klasyczną wedding plannerką, która narzuca własne wizje. Wnoszę do Waszego świata całe swoje 10-letnie doświadczenie jako DJ i wodzirej. Widziałam na weselach już chyba wszystko i wiem, co działa na parkiecie, a co jest tylko zbędnym pożeraczem Waszego budżetu i nerwów.
Właśnie dlatego powstał Ślubny Abonament Mentoringowy. To Wasz bilet do spokojnych przygotowań i przejścia przez całą tę drogę z podniesioną głową i uśmiechem na ustach!
Jak to działa w praktyce?
To luksus posiadania swojego ślubnego przyjaciela i doradcy „w kieszeni” przez cały miesiąc!
- Na dobry start (stacjonarny lub online kop motywacyjny): Zaczynamy od mięsistego spotkania na żywo. Układamy przejrzystą checklistę zadań z terminami, prześwietlamy Wasz budżet i sprawdzamy, co naprawdę gra w Waszych duszach.
- Wsparcie na miejscu (Jadę z Wami!): Jeśli trzeba, jadę z Wami na wizję lokalną do sali weselnej! Zadam menedżerowi te wszystkie podchwytliwe, branżowe pytania, o których Młodzi zazwyczaj nie mają pojęcia.
- Cały miesiąc pod przyjaznymi skrzydłami: Przez resztę miesiąca jesteśmy w stałym kontakcie na wybranym przez Was komunikatorze (Messenger, WhatsApp, Signal) lub mejlowo.
Zasady gry (czyli pełna jasność i zero spiny):
- Piszcie, kiedy chcecie: Nagła wątpliwość co do umowy z fotografem o 23.00? Albo spadek formy w niedzielne popołudnie po rozmowie z rodziną? Piszcie śmiało! Odpowiadam najszybciej, jak to możliwe (maksymalnie do 48 godzin, ale zazwyczaj łapię za telefon od razu).
- Dostęp do bazy Perełek: Nie musicie przekopywać internetu, dostajecie kontakty do moich sprawdzonych, nietuzinkowych usługodawców, za których ręczę.
- Zadania z gwiazdką: Podrzucam Wam konkretne kroki i lojalnie sprawdzam, jak Wam idzie. Bez presji, ale z motywacją, byście nie zostawiali wszystkiego na ostatnią prostą.
- Stała cena, nieskończoność wiadomości: Nie liczymy minut, nie zerkamy na zegarek. Płacicie raz za dany miesiąc kalendarzowy i rozmawiamy tyle, ile potrzebujecie. Możemy przepracować tak 6 kluczowych miesięcy, a możecie mieć mnie przy sobie przez całe przygotowania.
Czy to dla Was?
Tak, jeśli chcecie zrzucić przedślubny stres, uniknąć pożeraczy budżetu, przestać myśleć w nocy „czy o czymś nie zapomnieliśmy?” i poczuć, że macie realne wsparcie w kimś, kto zjadł zęby na branży ślubnej.
Wskakujcie po swoją spokojną głowę i sprawdźcie, jak to jest mieć bezpieczną przystań do organizacji wesela przez okrągły miesiąc! Wewnętrzne Juhuhuhu! na własnym weselu to nie przypadek!



